| |
|
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Stare zdjęcia rodzinne
sprzed prawie 100 lat będące w moim posiadaniu i ich
piękno stały się zaczątkiem kolejnego mojego zainteresowania
kolekcjonerskiego - poszukiwania zdjęć wykonanych w bytomskich
zakładach fotograficznych na przełomie XIX i XX wieku. Na przestrzeni
paru lat udało mi się ocalić od zapomnienia i zniszczenia kilkadziesiąt
starych fotografii. Ich stan jest różny - od bardzo dobrych
do mało czytelnych, ale to przecież historia dawnych mieszkańców
miasta, jak i autorów tych zdjęć. Zbierając te fotografie nie
selekcjonuję ich pod kątem jakości, ale traktuję wyłącznie jako
dokument minionego czasu.
Fotografie te posiadają szczególnie urokliwy charakter - trzymając
je w ręce czuje się, że posiadają swoją "duszę". Są
historią rodzin, których już dziś prawdopodobnie nie ma. Wtedy
zaczyna działać wyobraźnia o losach tych ludzi
i ich dokumentów rodzinnych. Ważne jest, aby nie zniknęła pamięć
o tych, dzięki którym jesteśmy. Postacie uwidocznione na zdjęciach
charakteryzuje odświętny ubiór, uczesanie i ozdobne dodatki.
Były to prawdopodobnie najlepsze ich stroje, bo też wizyta u
fotografa była osobistym i rodzinnym wydarzeniem - całą ceremonią.
Fotografia stanowiła udokumentowanie pozycji w społeczeństwie,
była symbolem dostatku, nobilitacją, była też prezentem dedykowanym
najbliższym. Stała na biurku, kominku, sekretarzyku i swoją
obecnością przypominała o osobie bądź wydarzeniu uwidocznionym
na fotografii.
Dzisiejsza technika wykonywania zdjęć aparatami automatycznymi
nie wymaga tak żmudnego przygotowywania do zdjęcia, przez co
nie odczuwa się tej dawnej atmosfery przebywania w mroku atelier
w oczekiwaniu na błysk światła. Wydaje mi się, że dzisiejsze
pozowanie do zdjęć ślubnych, komunijnych, itp. jest namiastką
tamtej czasochłonnej ceremonii.
Prezentowane fotografie portretowe, rodzinne, tzw. 'carte de
visite' wykonane zgodnie z ówczesną techniką - naklejone są
na grubym kartonie, który równocześnie jest prezentacją firmy.
Posiadają na awersie wytłoczoną bądź nadrukowaną sygnaturę zakładu
fotograficznego, a niektóre także na rewersie ozdobny opis zakładu,
adres, czasami telefon. Była to swoista forma reklamy, szczególnie
jeśli fotograf otrzymywał na wystawach medale i wyróżnienia.
W ówczesnych czasach pozycja społeczna fotografa była stosunkowo
wysoka i każdy miał poczucie własnej wartości. Oglądając te
fotografie dostrzegamy duży wkład pracy prawdziwego fachowca
w swoje dzieło.
Pragnę jako ciekawostkę przytoczyć fakt, iż jeden ze znanych
bytomskich fotografów Rudolf Kessel miał swój udział w uświetnieniu
jubileuszu 25-lecia pracy pisarskiej Marii Konopnickiej. Wykonał
piękne zbiorowe zdjęcie kobiet śląskich w strojach regionalnych,
które zostało podarowane Autorce. Pod zdjęciem figuruje podpis
(w oryginalnej pisowni) - 'Czcigodnej Jubilatce - Grono Kobiet
z G. Ślązka 19.10.02.' - R. Kessel Beuthen 1902. Zdjęcie to
w formie obrazu jest eksponowane w Muzeum Marii Konopnickiej
w Żarnowcu - dworku ofiarowanym przez naród polski w 1903 r.
Przedstawiam 5 zestawów zdjęć pogrupowanych tematycznie
- zdjęcia ślubne, dzieci, z uroczystości I Komunii Św., rodzinne
i portretowe oraz księży, a także zestaw zeskanowanych sygnatur
zakładów fotograficznych, które funkcjonowały w Bytomiu w okresie
od ok. 1880 r. do 1945 r.
Mam nadzieję, że strony te zaciekawią sympatyków starej fotografii
oraz osoby dla których fotografia bytomska jest elementem historii
miasta.
Zapraszam do obejrzenia !
więcej » |
|
| |
|
|
|






 |
|